Serwis komputerowy

Zaczynamy! — Dobrze. Czy weźmiemy ze sobą nasze znaki? — Owszem. Niech Szoszoni się dowiedzą, kto u nich był. Wielu westmanów i wybitnych Indian posługuje się specjalnymi znakami, aby zawiadomić o sobie serwis komputerowy lub wrogów. Niektórzy Indianie na przykład wycinają swój znak na mchu, na policzku, czole czy na ręce zabitego wroga. Winnetou i Old Shatterhand odcięli kilka krótkich gałązek z najbliższego krzewu i schowali je za pasem.

Numer ISBN składa się z dziewięciu cyfr plus znak kontrolny. Zbudowany jest z trzech części. Pierwsza oznacza język albo kraj pochodzenia. Polsce został przydzielony numer 83. Druga część oznacza wydawcę, a trzecia numer książki. Rozmiary tych części nie są stałe. Mały wydawca będzie miał dłuższy numer wydawcy. Natomiast duży wydawca ma krótszy numer wydawcy i więcej miejsca na numer książki. Jeżeli wydawca wyczerpie swoją pulę numerów książek to przyznawany jest mu nowy numer wydawcy.

Tak jeżdżą Indianie w wypadkach, kiedy nie są pewni bezpieczeństwa. W takich razach wysyła się także wywiadowców, najroztropniejszych wojowników, których oczu nie ujdzie źdźbło zwrócone przeciw wiatrowi, których uszy usłyszą najcichszy szmer łamanej gałązki. Skurczony i pochylony naprzód wisi taki wywiadowca na swoim wierzchowcu, jak gdyby nie umiał jeździć konno. Wydaje się, że oczy rna zamknięte i śpi, tak nieruchomo siedzi. Farmerka niezwruszona niespodziewanie oznacza nieprzyzwoite kostki.